Podróż dookoła świata, czas zacząć przygodę – jak wylecieć z Łodzi i wrócić do Łodzi, samolotem

Jesteśmy w trakcie planowania podróży dookoła świata z Łodzi.

Kocham podróże, między innymi przez ich nieprzewidywalność. To jest chyba jedna z niewielu momentów w moim ułożonym życiu kiedy pozwalam sobie na więcej i mówię „niech się dzieje”.

Odwołany lot Ryanair do Budapesztu

Wczoraj dostałem mail od Ryanair o zmianie godziny wylotu STN-BUD z 18:30 na godziną 18. Na przesiadkę w Stansted pozostało nam w ten sposób zaledwie 65 minut, z Łodzi przylatujemy do angielskiego Stansted o 16:55. Oczywiście nie zdążymy. Ryanair niestety nie oferuje zwrotów.

„Bilety bezzwrotne”, dowiedziałem się na czacie linii lotniczej. Aż dziwne, że czat jest darmowy. Biorąc pod uwagę jak niewiele (względnie) pieniędzy wydałem na transport lotniczy dzięki Tony`emu Ryanowi – mogliby jeszcze dziesięć razy odwoływać lot i nie oddawać pieniędzy.

I tak nie wiem, prawdopodobnie nigdy się nie dowiem, jak to się im opłaca.

Plan B

Jednak, wracając do sedna. Musiałem kupić bilet na połączenie Stansted – Treviso nieopodal włoskiej Wenecji (STN-TSF). Spędzimy zatem upojny wieczór w Wenecji, żeby potem przenieść się do Budapesztu.

Reasumując, podróż z łódzkiego Lublinka do Budapesztu odbędzie się z dwiema przesiadkami, następującoLCJ-STN-TSF-BUD.

Z Łodzi do Budapesztu przez Stansted i Treviso.
Plac Świętego Marka, Wenecja, 2014 rok. Mój pierwszy raz we włoskiej Wenecji.

Nie mamy jeszcze wszystkich „dolotów” powrotnych. Wracamy z Oslo do Edynburga. Obecnie plan jest taki, aby zwiedzić stolice Szkocji, wieczorem przenieść się do Dublina, by rano wylecieć do Łodzi. Szaleństwo.

LCJ - dookoła śwista z Łodzi
Planowany odlot (czerwone linie) i dolot (pomarańczowe linie) do łódzkiego lotniska Lublinek (LCJ).

Lotnisko w Łodzi

Port Lotniczy Łódź imienia Władysława Reymonta, popularnie nazywany Lublinkiem (kod IATA: LCJ, kod ICAO: EPLL) to międzynarodowy port lotniczy, zlokalizowany sześć km od centrum Łodzi. Działał nieprzerwanie od września 1925 roku. W 2010 roku wybudowano nowy, duży terminal pasażerski, mimo to lotnisko w Łodzi jest jednym z najmniejszych w Polsce jeśli chodzi o liczbę pasażerów.

Dotychczas z Lublinka leciałem między innymi do Egiptu, Norwegii, Londynu i na Hawaje. Tym razem okrążę kulę ziemską.

Nie przypuszczałem, że organizowanie podróży dookoła świata z Łodzi przyniesie tyle zamieszania. Z pewnością dużo łatwiej byłoby wyruszyć z Warszawy. Jednak nie miałbym takiej frajdy w kombinowaniu. Czego się nie zrobi, by wylecieć i przylecieć do Łodzi?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *