#dookołakuli: dzień 23. – biec jak Forrest Gump

Forrest Gump, film w reżyserii Roberta Zemeckisa pozostaje moim ulubionym filmem od niemal 20 lat. Jest wzruszający, magiczny, podróżą po Ameryce jaką, każdy by chciał zobaczyć.

To był cel dzisiejszego dnia. Dla mnie był to chyba najważniejszy cel naszej podróży po Arizonie. To było moje marzenie. Nakręcić fragment ulubionego filmu, gdzie występuje w roli głównej.

20160524_154640
Przygotowania do wymarzonego ujęcia. Droga 163.

Podróż do Monument Valley trwała od wczesny godzin porannych do popołudnia. Do Flagstaff musieliśmy wrócić przed zmrokiem. Obiad zjedliśmy we wsi Kayenta. Mając do dyspozycji McDonalnds i Chińczyka.. Nasze zmarnowane Ameryką żołądki wybrały Azję. Prowadziłem samochód bez dokumentów, bez okularów – chcieliśmy przeżyć. Pokonaliśmy w ten dzień ponad 800 km. Tempomat w naszym Fordzie był z jednej strony zbawieniem, z drugiej sprzyjał zasypianiu. Przerwy na 15 minutową drzemkę były zbawienne. Nigdy tak szybko nie zasypiałem.

Noga B. była cały czas w złym stanie. Gorączkowała. Na szczęście radość z wyprawy była tak duża, że namówiłem ją, żeby pobiegła.

20160524_075530
Rano zatrzymaliśmy się w typowej amerykańskiej knajpie, na niezwykle małokalorycznym śniadaniu. Energia trzyma prawie cały dzień. Kupiłem też koszulkę z osłem. To był znak, że wygra Donald… Obok nas, przy stoliku seniorzy. Jedzą takie śniadania od 70 lat. Jak do licha przez ich naczynia przepływa krew?!

 

Do hotelu dojechaliśmy szczęśliwie, choć wykończeni. Pierwszy raz spałem w typowym hotelu, których tam setki. Po środku znajduje się patio – parking dla samochodów. Budynek z pokojami w kształcie listery L, weranda i wejścia pokojów prosto z patio. Doskonale znamy je z amerykańskich filmów.  To była dodatkowa nagroda.

20160525_061440
Zdjęcie naszego Motelu, następnego dnia, rano.

Flagstaff to miejsce wypadowe dla zwiedzających Wielki Kanion. Miasto leży na szlaku słynnej drogi 66 i wcale nie szukając znaleźliśmy tam wiele pozostałości po dawnym szlaku. Głównie klimatyczne motele i restauracje.

Gdybyśmy mieli nieco więcej czasu, z pewnością zostalibyśmy tam na dłużej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *