Jak tanio przelecieć przez Atlantyk?

połączenia do ameryki północnej

W 1912 roku bilety trzeciej klasy najsłynniejszego w naszej historii transatlantyku RMS Titanic z Southampton lub Queenstown kosztowały na dzisiejsze pieniądze około 2800 złotych za rejs w jedną stronę1.

Pamiętam, że dwadzieścia lat temu pierwszy raz byłem na lotnisku Chopina w Warszawie. Odwoziliśmy na lotnisko moja ciocię, która pracowała w Chicago w ciągu roku szkolnego. Pamiętam taras widokowy Okęcia, ten sam z którego Stefan Karwowski był żegnany przez rodzinę, kiedy odlatywał do Budapesztu. Wtedy lot do Chicago było poza możliwościami większości Polaków. Bilet do Stanów Zjednoczonych na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku kosztował około dziesięciu tysięcy nowych złotych.

Jeszcze 4 lata temu, kiedy po raz drugi leciałem do Nowego Jorku, cena za bilet w dwie strony w wysokości 1300-1400 złotych wydawała mi się oszołamiająco niska.

Dziś? Dziś do Nowego Jorku polecimy za 600-700 złotych w dwie strony.

Europa przeżywa rozkwit długodystansowych połączeń tanimi liniami lotniczymi.

Post na formu F4F udowadniający, że MOŻNA! https://www.fly4free.pl/forum/polska-nowy-jork-za-624zl,1609,116747

Poniżej, przede wszystkim dla swojej wiedzy, próbuję poukładać połączenia do ameryki północnej tanimi liniami lotniczymi.

Czytaj dalej Jak tanio przelecieć przez Atlantyk?

Tanie linie lotnicze Ameryki Północnej

Tanie linie lotnicze Ameryki Północnej
Tanie linie lotnicze Ameryki Północnej

W październiku ponownie wybieram się do Stanów Zjednoczonych i Meksyku, w styczniu przyszłego roku zwiedzę południowo-wschodnie stany Ameryki Północnej. Dotychczas odwiedziłem Miami, Nowy Jork, Boston, Portland w Maine, San Francisco i Hawaje.  W tym poście zbiorę trochę informacji na temat tanich linii lotniczych Ameryki Północnej.

Czytaj dalej Tanie linie lotnicze Ameryki Północnej

RTW: Lotniska i linie lotnicze

RTW: Lotniska i linie lotnicze

Największe wrażenie zrobiło zdecydowanie główne lotnisko w Dubaju (DXB). To ogromne lotnisko, z którego podczas startu i lądowań można nacieszyć się innymi samolotami. DXB to też najbardziej przyjazne lotnisko, choć było to jedyne miejsce, w którym się zgubiłem.  Podobało mi się też w Sydney (SYD), tam też były najpiękniejsze widoki na samoloty przy bramce. Największe wrażenie z obserwacji z okna samolotu robi lotnisko w Honolulu (HNL). Razem z low-costowym terminalem (hangarem) w Budapeszcie są to też najgorsze lotniska w jakich w życiu byłem. Czytaj dalej RTW: Lotniska i linie lotnicze

Tanie linie lotnicze Azji

Ktoś, kto przylatuje do Europy i nie wie o istnieniu Ryanaira i Wizzair, podróżując samolotem wyda majątek na zwiedzanie naszego kontynentu. Podobnie jest z tymi, którzy odwiedzają Azję. Niestety, według moich doświadczeń, pośrednicy sprzedaży biletów lotniczych i duże wyszukiwarki lotów nie uwzględniają czasami niektórych linii lotniczych. Nie wiem jak to jest możliwe z punktu widzenia techniki, być może odgrywa tu rolę czynnik ekonomiczny. Czytaj dalej Tanie linie lotnicze Azji

Island Air wróciło na Kauai, Allegiant kupiony!

Wieczorem w pracy, dostaję powiadomienia, a tu „we`re headed back to Kauai”, nieco tańsza linia lotnicza niż Hawaiian Airlines zaczęła ponownie latać do Lihue. To genialna wiadomość. Dzięki Island zaoszczędziliśmy kilkadziesiąt dolarów od osoby. De facto bilet HNL-LIH kupiliśmy za 58 USD, nie wiem dlaczego na reklamie jest 63. To wieczorne emocje.

kauai
Banner Island Air

Lecimy tak: HNL-LIH (3 dni) – HNL – OGG (1,5 dnia) – HNL (przedpołudnie)

Wszystko zaczęło się od rana, pojawił się tak  długo wyczekiwany lot HNL-LAX. To były trzy lub cztery miesiące obserwacji, aż wreszcie. Cieszę się, że mam to z głowy. Bilet kupiłem na eDreams (wersja amerykańska). Równocześnie wypełniałem formularze na FlySiesta. W końcu na eDreams wypadła mniejsza kwota, tylko, że w obcej walucie. Po przeliczeniu Siesta wyszła drożej, więc wybrałem eDreams. Zresztą ze Siestą też nie mam dobrych przygód.

Naliczają w euro, a na rachunku wysłanym e-mailem widnieją kwoty w USD, małym druczkiem jest z kolei napisane, że na karcie będą dwie blokady – jedna dla eDreams, druga ale przewoźnika. Nie podoba mi się to. Przez kolejne dni nie będę wiedział czy zapłaciłem dolarami czy euro. W eDreams już nie kupuję.

Pozostał jeden, jedyny lot – STN-BUD. Mam nadzieję, że za chwilę potanieje, ostatni tydzień dał popalić jeśli chodzi o zakupy.