Pociąg relacji Bar – Belgrad

Widok. Pociąg relacji Bar-Belgrad
Jezioro Szkoderskie

Pociąg relacji Bar – Belgrad to ponoć jedna z najpiękniejszych podróży pociągiem jakie można odbyć w Europie. Mowa oczywiście o widokach za oknem.

Decyzja o budowie tego połączenia kolejowego powstał w 1952 roku, jako narodowy projekt komunistycznej Jugosławii. Koniec końców, Serbowie i Czarnogórzanie wybudowali ją na własną rękę.

Prace budowlane zostały zakończone w dniu 27 listopada 1975 roku.

Serbska część linii kolejowej była kilkakrotnie bombardowana i poważnie uszkodzona przez NATO w 1999 roku. Również mniejsza część, która przechodzi przez Bośnię i Hercegowinę została wysadzona w powietrze przez SFOR . Wszystkie te uszkodzenia zostały naprawione po wojnie.

Tak, jadąc tą trasą zaczynamy przygodę w Czarnogórze, potem Serbia, Bośnia i Hercegowina i znowu Serbia.

Najwyższy wiadukt kolejowy na świecie – Maja Rijeka. Zdjęcie: Hons084/WikiCommons

Widoki podczas długiej, w naszym przypadku ponad 12 godzinnej podróży, są niesamowite, choć to tak jak z wielkim muzeum, człowiek jest przygnieciony ilością obrazów, poza tym, to był już nasz kolejny dzień podróży po Bałkanach, więc „zdążyliśmy się przyzwyczaić” do pięknych widoków.

DSC04066
Zdjęcie: James-In-Transit/Flickr

Kilka uwag organizacyjnych. Na stacji kolejowej w Barze nie ma bankomatu, nie można też płacić kartą, najbliższy jest około 35-45 minut pieszo od stacji, zabezpieczcie się w gotówkę. My przyjechaliśmy do Baru z Budvy rano. Na stacji autobusowej, która jest około dziesięciu minut od stacji kolejowej też nie ma bankomatu. Może się zdarzyć, że rano nie będzie już biletów, niektórzy przyjeżdżają do Baru dzień wcześniej i kupują bilety na poranny pociąg. Nam udało się kupić bilet bez większych problemów.

 

Stan pociągu

Wnętrze pociągu, delikatnie mówiąc, nie jest pierwszej świeżości. Koniecznie zabierzcie ze sobą chusteczki nawilżane i jedzenie. Przez 12 godzin na pewno zgłodniejecie, a w pociągu trudno o sklep lub „Wars”. Do niektórych toalet niestety lepiej nie wchodzić. Problem mają Ci niepalący albo neofici – palić można wszędzie w korytarzu.

Do Budapesztu

Linię Bar-Belgrad możecie wydłużyć dojeżdżając do samego Budapesztu, jest też możliwość zabrania ze sobą samochodu dzięki autokuszetkom. Przewóz samochodu na trasie Bar-Belgrad kosztuje 30 euro1.

lodzpl – kawał dobrej roboty

Łódź nie ma dobrej prasy odkąd pamiętam. Od kilkunastu lat nic nie wywoływało u mnie tak pozytywnego wrażenia jeśli chodzi o promowanie mojego miasta przez oficjeli jak profil miejski na Instagramie i Łódzkie Murale. To oczywiście krytyka wobec dzisiejszych i przeszłych władz miasta, bo to miejsce ma swój potencjał i zasługuje na wiele więcej promocji i uwagi. Czytaj dalej lodzpl – kawał dobrej roboty

Poruba, Ostrawa

Poruba to jedna z najludniejszych dzielnic Ostrawy. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z 1377 roku.

Oblouk ostrava poruba - SORELA - 6.11.2009.jpg
By Boris Renner – Boris Renner, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12071055

Przełom w historii Ostrawy nastąpił w latach 50. XX wieku, kiedy to postanowiono wybudować nowe centrum. Wtedy Czechosłowacja przestawiała się na rozwój górnictwa, stalownictwa i innych dziedzin przemysłu ciężkiego. Jego ośrodkiem stała się Ostrawa, w tym czasie nazywana miastem węgla i stali albo stalowym sercem republiki.

Jedną z dzielnic nowego miasta była Poruba – właśnie to miejsce, z uwagi na natężenie socrealistycznej architektury, zrobiło na mnie duże wrażenie podczas odwiedzin Ostrawy. W stolicy kraju morawsko-śląskiego znalazłem się właściwie przez przypadek, na krótką, jednodniową wizytę.

Do Ostrawy (OSR) jest rzut beretem z Górnego Śląska; z Katowic samochodem podróżuje się tam około godzinę, kursuje też autobus TigerExpress. Dla fanatyków latania: samolotem najłatwiej dostać się tam przez STN (Ryanair) lub z Radomia (RDO).

W Ostrawie nie tylko Porubę warto zwiedzić, w przewodnikach poleca się również zabudowania dawnych fabryk i kopalni, a także stare zabytki, jak Katedra Boskiego Zbawiciela.

Mimo złej opinii w ostatnich dziesięcioleciach, miasto stara się poprawić wizerunek i obecnie mówi się o nim jako centrum rozrywkowym Republiki Czeskiej, doskonałym przykładem jest ulica Stodolni – skupisko kilkudziesięciu klubów, barów i restauracji

Więcej zdjęć Poruby na stronie ostravaci.cz (historyczne, współczesne).

Wizzair Mastercard. Dla kogo?

Kartę kredytową MasterCard Wizzair Raiffeisen Bank Polska używałem niespełna rok. Niezaprzeczalną korzyścią jest członkostwo w Wizz Discount Club – czyli mniejsze ceny biletów tej linii lotniczej. To opcja bardzo wygodna i opłacalna dla tych, którzy Wizzair latają często. Jednak ja, jakimś trafem ciągle trafiam na Ryanair, a połączenie Wizz które mnie najczęściej interesuje to Warszawa – Budapeszt. Dodatkowo, oprócz członkostwa, płacąc kartą można zbierać punkty – dwa punkty za każde pięć złotych wydane kartą na stronie przewoźnika (lot, hotel, samochód) oraz jeden punkt za każde pięć złotych wydane kartą kredytową Wizzair MasterCard w innych miejscach. Każde 100 punktów to 10 złotych. Wydając w zwykłym supermarkecie na żywność 1000 zł otrzymujemy 20 zł brutto na bilety lotnicze w Wizz. Czytaj dalej Wizzair Mastercard. Dla kogo?

Bilbao, we’re heading!

Udało się, bilety do Santander kupione! Nie wiem czy po najniższych cenach, ale najważniejsze, że już są! W Santander (SDR) wynajmiemy samochód i jedziemy do Bilbao.

[vimeo 107467692 w=500 h=281]

To największe miasto Kraju Basków. Najbardziej nie mogę doczekać się odwiedzenia muzeum Guggenheima od zewnątrz i od środka. Budynek muzeum to jedno z najważniejszych dzieł architektonicznych w ostatnich dziesięcioleciach. Było otwarte w 1997 roku, a zaprojektowane przez Franka Gehry`ego.

La Ría
Niestety w Teatro Arriaga nie grają żadnego spektaklu podczas naszego pobytu, ale jeśli jedziecie w w innym terminie zapewne warto się tam wybrać, nie tylko ze względu na sam budynek. Niegdyś była to jedna z najważniejszych scen operowych Półwyspu Iberyjskiego.

800px-Ensanche_bilbao.jpg
Plan rozbudowy miasta z 1867 roku, czerwonym kolorem oznaczony jest projekt rozbudowy.

Do Santander (godzina drogi samochodem od Bilbao) lecimy w piątek rano z Modlina przez CRL z dogodną czasowo przesiadką, a wracamy w niedzielne popołudnie też przez CRL, ale do Warszawy. Pierwotny plan jako przesiadkę wskazywał Stansted, jednak bilety z Londynu do SDR są w chwili obecnej dwu, a nawet trzykrotnie droższe. Warto rozważyć też dolot Ryanairem do Biarritz (BIQ) we Francji. Loty do samego Bilbao, mimo że dolatuje tam Easyjet z STN i Vueling nie kalkulują się w żaden sposób, a ceny obserwuje od około trzech miesięcy.