American Airlines, recenzja lotu AA 2289

Rejs 2289 z Miami do Los Angeles jedną z największych linią lotniczą na świecie odbyłem w październiku 2019 roku. Bilet na ten rejs zakupił dla mnie agent Polskich Linii Lotniczych LOT, ponieważ polski przewoźnik odwołał mój rejs z Warszawy do Los Angeles. Lot był częścią mojej podróży dookoła świata.

#dookolakuli2019: dzień 1. – z Łodzi na Hawaje

Tytuł tego wpisu mógłby brzmieć „Już był w ogródku, już witał się z gąską”… Plan na pierwszy dzień mojej podróży dookoła świata to przedostać się z Łodzi na Big Island w jeden dzień. Wylecieć miałem po 11 rano, po trzy godzinnej przesiadce w Los Angeles miałem już być w samolocie United Airlines do Hilo (ITO).

Lufthansa, recenzja lotu LH 510

To był mój drugi długodystansowy rejs niemieckimi liniami lotniczymi Lufthansa. Pierwszy raz, w kwietniu 2015 roku, najpierw rejsem Adria do Monachium, potem Lufthansa do Los Angeles, a następnie United przeleciałem pół świata z łódzkiego Lublinka (LCJ) do Honolulu (HNL). Pod koniec maja 2019 roku drugi raz miałem przyjemność gościć na długodystansowym rejsie Lufthansa z Frankfurtu …

United Airlines, recenzja lotu UA 870

Rejs amerykańskimi liniami lotniczymi United między Sydney (SYD), a San Francisco (SFO) odbyłem w marcu 2019 roku. United  leciałem już wcześniej wielokrotnie1, jednak tym razem postanowiłem wreszcie zrecenzować lot. Do recenzji wybrałem rejs UA 870, ponieważ był najdłuższy.