W drodze do Kapsztadu, część pierwsza

Wszystko zaczęło się od promocji łączonego biletu z Włoch do Republiki Południowej Afryki, z pobytem w Bangkoku oraz całodniową przesiadką w Addis Ababa. Sześć lotów (w tym dwa Emiratami) za 1300 zł1. Dodatkowo w cenie biletu wiza do Etiopii oraz hotel w Addis na czas 17-godzinnego tranzytu.

Emirates airlines to najlepsze linie lotnicze świata.

Jak można było nie kupić?

Czytaj dalej W drodze do Kapsztadu, część pierwsza

Nowy Rok w Wenecji

Dawno nie jechałem pociągiem. Obok stacji Łódź Chojny mnóstwo, piętrowo ustawionych kontenerów. Raz w tygodniu przyjeżdżają i odjeżdżają do Chin. Miło by było wkraść się do któregoś i podróżować.

Pociąg do Krakowa pierwsza klasa, choć była druga. Jak w ciągu 27 lat wolnej Polski wiele się zmieniło, tak PKP zmieniło się najbardziej. Przez okno oglądałem zachód słońca na polskich łąkach i w lasach. Piękny jest nasz kraj. Na emeryturze, jeśli dożyję, będę mógł podróżować z plecakiem po tylu miejscach, których jeszcze w swoim kraju nie widziałem. Napawa mnie to optymistycznie.

Czytaj dalej Nowy Rok w Wenecji

Neapolitańskie szleństwo

Mamy bilety powrotne z Neapolu!

Lecimy do Neapolu linią Wizzair w ostatni piątek października, o dziewiętnastej, z lotniska Chopina. Bilet tam kupiłem, dlatego że kosztował pięćdziesiąt złotych. Oczywiście nie żałuję swojego występku.

Zatoka Neapolitańska
Zatoka Neapolitańska, Joseph Vernet, 1748 rok

Od dłuższego czasu miałem problem ze znalezieniem taniego powrotu. Czytaj dalej Neapolitańskie szleństwo

Zapiski z Malty, ale nie tej Poznańskiej

Skąd się wziął maltański pomysł na weekend? Z wyszukiwarki lotów i zdjęć jakie obrazują promocyjny kierunek. Dotychczas o Malcie nie słyszałem. Po zobaczeniu uliczki w Valletcie nie mogłem przestać o niej myśleć. Później były zachęcające promocje i stało się…

Valletta
Uliczki Valletty i charakterystyczne maltańskie wykusze. Tu wszyscy oglądają mecz w niedzielne popołudnie. Jest sielankowo.

Czytaj dalej Zapiski z Malty, ale nie tej Poznańskiej

Oslo, które miało kosztować 12 złotych

Niedawno przyleciałem z podróży po Europie. Były wakacje. Leżeliśmy z P. w trawie, w parku na Młynku. Jedną z największych rozrywek jaką miałem w życiu to przeglądanie promocji linii lotniczych. Tak wpadła mi w ręce cena za lot do Oslo za dwanaście złotych.

„Chodź polecimy do Oslo? To tylko dwanaście złotych!” Widziałem jego niezadowoloną minę realisty, który zdawał sobie sprawę, że ta podróż będzie kosztowała o wiele więcej. Ja potrafię realizm wyłączyć.

Wylatywaliśmy w piątek popołudniem, a wracaliśmy w niedzielę. Z Modlina. Koniec końców, do hostelu dotarliśmy około północy. Najbardziej zużyła nas podróż autobusem z lotniska Moss-RyggeCzytaj dalej Oslo, które miało kosztować 12 złotych

#dookołakuli: dzień 1 i 2.- Peggy, Wenecja i kolacja w Budapeszcie

Do lotniska dojechałem tramwajem i autobusem 55. To było coś. W podróż dookoła świata łódzką komunikacją miejską. Padał rzęsisty deszcz. Jak się po chwili okazało w tym samym autobusie jechali przyjaciele, którzy skutecznie ukryli się przed moim wzrokiem. Z transparentem przyszli nas pożegnać. Jedna z milszych niespodzianek.

wp-1465058898582.jpg
3, 2, 1, 0… start!

Czytaj dalej #dookołakuli: dzień 1 i 2.- Peggy, Wenecja i kolacja w Budapeszcie

Bilbao. Baskonia.

Podróż do Modlina okazała się koszmarem. Ilość miejsca w nowej odsłonie ModlinBusa – OKbus jest dużo mniejsza niż w Ryanairze. Nowością jest system rozrywki pokładowej, do którego jeszcze nie wgrali filmów. Ilość miejsca można by jeszcze znieść, ale trasa jest nie do zaakceptowania. Łódź Kaliska – Warszawa, Lotnisko im. Chopina – 20 minut przerwy – Warszawa Centrum – 20 minut przerwy – Lotnisko Modlin. Wstaliśmy o 2:50 w nocy, by na siódmą być na modlińskim lotnisku. Lot do Brukseli był o 9:20. Gdybyśmy mogli jechać samochodem, wystarczyłoby wstać o 6:30 albo nawet 7. Oczywiście połączenie kolejowe nie istnieje w tych godzinach. Niestety nie mogliśmy jechać samochodem, z powodu rozkładu lotów, wylatywaliśmy z Modlina, wróciliśmy do Chopina. Czytaj dalej Bilbao. Baskonia.

Dwie noce na lotnisku Moss w Rygge

Kto pamięta loty do Oslo Moss-Rygge (RYG) za kilka złotych, ten wie, że był to (nadal jest?) przesiadkowy hub Ryanaira. Nasze wakacje w 2014 roku były sponsorowane przez Azuona2, który wyszukał nam trasę z Łodzi do… Puli w Chorwacji, a powrót z Wenecji. Odcinek między Pulą, a Wenecją można pokonać w dość prosty sposób autokarem.

Kościół w Rygge
Kościół w Rygge

Czytaj dalej Dwie noce na lotnisku Moss w Rygge