#dookolakuli: dzień 31. – Powrót

powrót do domu
Mało pamiętam z tych dwóch ostatnich lotów. Zmęczenie czy stres?

I stało się. Najdłuższe wakacje mojego życia dobiegały końca. Był poranek na lotnisku w Glasgow. Czekał nas lot GLA-STN (pamiętacie Sunset?) i kolejny STN-LCJ. Wraz z powrotami powracają też innego rodzaju niepokoje. Dużo prościej jest niepokoić się o to, czy samolot nie spadnie albo czy znajdziemy właściwy nocleg.  Czytaj dalej #dookolakuli: dzień 31. – Powrót

Pyszne Ramen na Piotrkowskiej

Do kiedy nie odwiedziłem japońskiej knajpy na Maui, omijałem szerokim łukiem wszelkie restauracje z napisem sushi. Oczywiście pomyliłem się co do japońskiej kuchni. Japonia to nie tylko sushi, ale też zupy. 

Wczoraj wieczorem odwiedziliśmy z P. japońską restaurację przy Pietrynie. Rzuciłem się na Ramen. To danie przybyło do Japonii z Chin i stało się popularne po II wojnie światowej. Mówiąc prosto (nie jestem znawcą japońskiej kuchni), to „rodzaj rosołu na bogato”. 

 

Wywary na rameny już się gotują 🙂 #ramen #dashiramen #tonkotsuramen #sendaisushi

Film zamieszczony przez użytkownika @sendaisushipl

W Sendai Sushi podano przepyszny, wytrawny, chudy rosół z makaronem, grzybami, jajkiem ugotowanym na miękko oraz warzywami. Oczywiście rosół nie smakował tak jak polski. Czuć było mieszaninę smaków; przede wszystkim słodkiego, cierpkiego i gorzkiego. Furorę w tym daniu robiły jajo i wołowina. Tekstura i smak żółtka stwarzały niezłe zamieszanie w jamie ustnej. Mięso było intensywnie doprawione i rewelacyjnie poddane obróbce termicznej. Rzadko się to zdarza, ale nie jestem nawet w stanie określić czy było grillowane czy pieczone… Brawo dla kucharza!

Sendai Sushi, Łódź, ul. Piotrkowska 209. Polecam.

Podejście do sushi zrobię już w Tokio.

Z Łodzi też się uda

Od lat fani łódzkiego lotniska czują zapewne frustrację, że mimo bliskości Chopina Łódź nie stałą się konkurencyjna, a „całego Ryanaira” przejął Modli, gdzie z Chopina jedzie się samochodem lub pociągiem w takim samym czasie. Łódzki Lublinek nie był nawet w stanie przyjąć modlińskich lotów w czasie pamiętnych, wielomiesięcznych remontów pasa startowego, Ryanair i Wizzair przenieśli się do WAW. Jednym słowem fatum lub zły gospodarz miasta lub lotniska.

Łódź
Pierwszy samolot w historii nazwany Łódź (?)

Czytaj dalej Z Łodzi też się uda