Bilbao. Baskonia.

Podróż do Modlina okazała się koszmarem. Ilość miejsca w nowej odsłonie ModlinBusa – OKbus jest dużo mniejsza niż w Ryanairze. Nowością jest system rozrywki pokładowej, do którego jeszcze nie wgrali filmów. Ilość miejsca można by jeszcze znieść, ale trasa jest nie do zaakceptowania. Łódź Kaliska – Warszawa, Lotnisko im. Chopina – 20 minut przerwy – Warszawa Centrum – 20 minut przerwy – Lotnisko Modlin. Wstaliśmy o 2:50 w nocy, by na siódmą być na modlińskim lotnisku. Lot do Brukseli był o 9:20. Gdybyśmy mogli jechać samochodem, wystarczyłoby wstać o 6:30 albo nawet 7. Oczywiście połączenie kolejowe nie istnieje w tych godzinach. Niestety nie mogliśmy jechać samochodem, z powodu rozkładu lotów, wylatywaliśmy z Modlina, wróciliśmy do Chopina. Czytaj dalej Bilbao. Baskonia.

Weekend we Włoszech. Florencja i droga do San Marino.

Rano zwiedziliśmy okolicę Katedry Santa Maria del Fiore, popularnie zwaną Duomo. Kościół jest jednym z najwyższych na świecie. Katedra rzeczywiście robi ogromne wrażenie, zwłaszcza malowanie i zdobienie murów.

 

Most Złotników w świetle dziennym również zrobił lepsze wrażenie niż, w nocy. Najciekawszym punktem zwiedzania była wystawa w Palazzo Strozzi „Od Kandinskiego do Pollocka”, prezentująca kolekcję artystów sztuki współczesnej zebraną głównie przez Peggy Guggenheim. Można tam było zobaczyć perełki (za jedyne 12 euro), które na co dzień wiszą w Wenecji i Nowym Jorku.

20160402_143901.jpg
Sarabanda, Morris Louis, 1959 r. Podczas wystawy nie można było robić zdjęć, więc niektórym dziełom udało się zastać sfotografowanym z ukrycia.

wp-1460108585865.jpg
Peggy Guggenheim w swoim domu w Wenecji. Amerykańska kolekcjonerka i propagatorka sztuki XX wieku, to w ośrodkach stowrzonych przez nią debiutował między innymi Jackson Pollock.

Wczesnym popołudniem zjedliśmy obiad gdzieś w okolicach dworca autobusowego, nie był najgorszy. Pierożki były z pewnością zakupione w Lidlu, ale za to sos był pierwszorzędny.

Wyruszyliśmy w długą (około 3,5 godziny) i krętą drogę do San Marino przez Poppi i San Piero in Bagno. Najpiękniejsze widoki Toskanii (czyli takie jak z widokówek) były na początku tej drogi. Jeśli macie trochę więcej czasu to bardzo polecam taką wycieczkę, z noclegiem gdzieś po środku, w górach. Jest cicho i spokojnie.

20160402_182238.jpg
Toskania

Nieodkryty Berlin

Berlin

W nowym Windows 10 w menu start można sobie przyczepić dynamiczny kafelek wybranego wyszukiwania Skyscannera. Przyczepiłem SXF-OSL-BKK na grudzień tego roku – poluję na bilety do Bangkoku. W kafelku pojawia się zdjęcie miejsca wylotu – Berlin. To Berlin? Pytam siebie. Szukam, szukam, nic nie znajduje. Użyłem nawet Gogli Googla – nic, nie rozpoznaje. Zrobiłem printscreen ekranu, zmodyfikowałem plik i znalazłem przez wyszukiwarkę Grafiki Googla. To Most Oberbaum! Byłem w Berlinie dwa razy, nigdzie nie widziałem ani skrawka fotografii mostu, w którym właśnie się zakochałem. Czytaj dalej Nieodkryty Berlin