Lufthansa, recenzja lotu LH 510

To był mój drugi długodystansowy rejs niemieckimi liniami lotniczymi Lufthansa. Pierwszy raz, w kwietniu 2015 roku, najpierw rejsem Adria do Monachium, potem Lufthansa do Los Angeles, a następnie United przeleciałem pół świata z łódzkiego Lublinka (LCJ) do Honolulu (HNL).

Pod koniec maja 2019 roku drugi raz miałem przyjemność gościć na długodystansowym rejsie Lufthansa z Frankfurtu (FRA) do Buenos Aires (EZE).

Czytaj dalej Lufthansa, recenzja lotu LH 510

Jetstar, recenzja lotu JQ 251

Poniżej zrecenzowałem lot krajowy linią lotniczą Jetstar (JQ) z Auckland (AKL) do Wellington (WLG) w Nowej Zelandii. Była to tylko niewielka część wielkiej wyprawy do Samoa z lutego 2019 roku.

Jetstar leciałem już po raz kolejny na trasie krajowej. Po raz pierwszy tą linią lotniczą leciałem kilka lat temu na odcinku Sydney – Honolulu. Wtedy był to mój pierwszy lot Dreamlinerem.

Czytaj dalej Jetstar, recenzja lotu JQ 251